Pasje seniora – tekst Zofia Baryczka

Październik 6th, 2014 Wpisane w Ostatnie wpisy

Obecnie na świecie żyje około sześćset milionów ludzi powyżej 60 roku życia . Jesteśmy wśród nich . W dojrzałym wieku mądrzej patrzymy na ziemskie wydarzenia , ponieważ dzięki życiowym  doświadczeniom zyskaliśmy wiedzę i dojrzałość . Chcemy i uczestniczymy w życiu społecznym własnego środowiska , mamy  mu wiele  do zaoferowania [integracja pokoleniowa, przekazywanie tradycji , i kultury regionu ] . Mając własne uwarunkowania i potrzeby w sposób jednoznaczny akcentujemy je , licząc na zrozumienie , akceptację . Organizujemy zróżnicowane formy aktywizacji  ; warsztaty , szkolenia , kursy , czy koła zainteresowań . Takie inicjatywy na poziome lokalnym pomagają seniorom nie tylko się rozwijać , ale również przeżywać drugą młodość . LATO 2014 roku było piękne i piękny , choć trudny chwilami , był czas . Utrata lokalu przy ul. Turmonckiej , gdzie miał od lat swą siedzibę , O/R PZERiI Targówek nie nastrajała optymistycznie . Marzyliśmy o nowym pomieszczeniu przyjaznym , bez schodów – barier , które z coraz większym trudem udaje nam się pokonywać . Przecież marzenia się spełniają a seniorzy umieją przekuwać marzenia w realia . Przeprowadzka O/R z ul.Turmonckiej na ul.Prałatowską 4 odbyła się w końcu sierpnia w błyskawicznym tempie . Pakowano , noszono , przewożono cały dobytek przy udziale seniorów z kół . Słoneczne , ciepłe lato zachęcało do aktywnego uczestniczenia w różnych imprezach ; koncertach , spektaklach , spotkaniach ,   turniejach brydżowych na terenie Warszawy i naszym Targówku . Należy w tym miejscu podziękować i podkreślić zaangażowanie Przedstawicieli Urzędu Dzielnicowego Warszawa-Targówek  za organizację i pomoc w przygotowaniu imprez dla seniorów . Kulminacyjnym punktem był niezapomniany PIKNIK -POŻEGNANIE LATA – w Parku Bródnowskim .  Spotkania przy DOMKU HERBACIANYM z artystami , muzykami i przyjaciółmi przy dobrej herbacie, nastrajały nas optymistycznie .Wspólne rozmowy były wymianą myśli , rozważaniem problemów , sposobem ciekawego spędzania czasu . Przede wszystkim jednak były wielką przyjemnością i radością ze wspólnych spotkań z drugim człowiekiem . Był to też cudowny czas wspólnego milczenia – milczenia , które nie ciążyło kłopotliwą , przerażającą ciszą . Było natomiast czasem na refleksję , zadumę nad tym , co zostało właśnie powiedziane . Udział w letnich kursach komputerowych prowadzonych w/g programu specjalnie zaprojektowanego dla rozpoczynających swoją przygodę z komputerem seniorów , zapewniał łatwe wykonywanie zadań  a  praca przy nim stała się bezstresowa. Korzystanie z komputera ma dla nas wymierne korzyści związane z większą aktywnością społeczną , częstszym uczestnictwem w kulturze i życiu towarzyskim ,  lepszą jakością życia .               Zajęcia na basenie , bieganie czy chodzenie z kijkami jest dla nas pożytecznym ćwiczeniem a jednocześnie pożyteczną metaforą . Pływając , biegając , chodząc dzień po dniu , stawiamy sobie poprzeczkę coraz wyżej . A żeby ją  przekroczyć , pracujemy nad sobą , sami siebie ulepszamy . Nie jesteśmy – w żadnym razie- bardzo dobrymi pływakami , biegaczami , chodziarzami , znajdujemy się na przeciętnym poziomie . Ale nie o to chodzi . Chodzi o to , czy byliśmy lepsi niż wczoraj , a jedynym przeciwnikiem jakiego ma się do pokonania , jesteśmy MY SAMI . Każdy z nas umie się uśmiechać , to nasza cecha wrodzona  i ma dobroczynny wpływ na nasz organizm . Zatem uśmiechajmy się i pamiętajmy też , że czasami warto wcielać w życie Wu-wei [chin] czyli sztukę odpuszczania . Dzięki temu nie stracimy niepotrzebnie energii , ani nerwów . W zamian skoncentrujmy się na tym , na co mamy wpływ. Wśród miejsc niezapomnianych wydarzeń i spotkań tego lata były niewątpliwie Łazienki Królewskie . Na koncertach mieliśmy okazję wysłuchać i podziwiać wykonawców-wirtuozów muzyki poważnej . Natomiast Art Park otworzył worek cudowności . Uczestnicy spotkań mogli obejrzeć wiele ciekawych  , ale też różnych w swojej wymowie spektakli teatralnych , muzycznych , od tematyki patriotycznej , poprzez jazzowo-etniczne-rockowe do recitali operowo-operetkowych . Nie mogło naturalnie zabraknąć kabaretów i zabaw tanecznych przy muzyce na żywo .  Wraz z latem nadeszły wytęsknione przez seniorów dni relaksu na działkach . Poza pracą na nich oraz opiekowaniem się ukochanymi wnukami , to również był czas na dawno odkładane do przeczytania książki . Inspirujące , ułatwiające zrozumienie współczesnego świata , pomagające rozwiązywać problemy , ciekawe , pełne zdrowia i pełne życia stawały się niejednokrotnie drogowskazami . W kołach PZERiI Targówka mamy wspaniałych , oddanych pracy społecznej seniorów . Liderzy wyszukiwali najciekawsze i najbardziej korzystne z punktu widzenia finansowego , propozycje wycieczek autokarowych . Organizowane przez nich wyjazdy w tzw. Polskę [ m.in Zamość , Kraków , Kołobrzeg ] pozwalały na nowo cieszyć się pięknem naszego kraju , odkrywać i podziwiać pomniki dziedzictwa narodowego .Spacery , wycieczki po Warszawie i wyjazdy poza nią [Sulejówek , Laski i in.] dostarczały wiele radości, dawały możliwość odpoczynku , zawiązywania nowych przyjaźni . A integracja była podstawą do tworzenia czegoś wciąż nowego . Niedzielne spotkania poetyckie , oglądanie wystaw w muzeach to jedna z propozycji z której chętnie korzystaliśmy . Seniorzy wyjeżdżali na wczasy nad morze , w góry , nad jeziora również do Grecji , Tunezji , Włoch , Hiszpanii . Wrażeniami z urlopów dzielili się na spotkaniach w kołach , a przywiezione pamiątki były miłym upominkiem dla koleżanek i kolegów na koniec lata . Z rozrzewnieniem wspominaliśmy minione lato i już planujemy przyszłoroczne 2015 .
W związku ze zbliżającym się Ogólnopolskim Dniem Seniora warto przypomnieć , że zespołowość i współdziałanie , to dla nas podstawa i warunek sensu wszystkich naszych działań ,  do których całym sercem zachęcamy i mobilizujemy innych . Oferujemy pomoc osobom w trudnej sytuacji życiowej , dokładamy starań w zapobieganiu ich marginalizacji . Podejmowane i realizowane zadania z pewnością nie są łatwe , ale jakże ważne i potrzebne w dzisiejszych realiach . I choć nasza społecznikowska pasja i zaangażowanie sprawiają , że nie szczędząc sił działamy z 200% oddaniem , to z pokorą uznajemy , że na nic by to było , gdyby nie wsparcie OSÓB DOBREJ WOLI i INSTYTUCJI , które pomagają w organizacji i wspierają nasze projekty , dając możliwość bycia uczynnymi i pożytecznymi wobec innych. Bądźmy zatem nadal – na przekór wszystkiemu – optymistami  ,  cieszmy się tym co mamy i oczekujmy najlepszego .              Mamy OGROMNY POTENCJAŁ , bo mamy siebie , sprawdzonych przyjaciół i chęć do działania . A przy tej okazji życzmy sobie jeszcze tylko dużo,bardzo dużo zdrowia i krzyknijmy ;                 „…Wiwat Seniorów Ród …”                                                                                                                                                                            opr.Zosia Baryczka

Przepraszamy, ale komentarze są obecnie wyłączone.